Stawiennictwo na komisariacie i dozór elektroniczny
Do zakazu sąd może dołożyć obowiązek przebywania w domu pod dozorem elektronicznym albo meldowania się na komisariacie w czasie meczu. Kolejność jest odwrotna, niż się powszechnie sądzi.
Dozór jest zasadą, komisariat wyjątkiem
Powszechnie mówi się o „meldowaniu się na komisariacie w czasie meczu" jak o podstawowym dodatku do zakazu. Konstrukcja przepisu jest odwrotna: środkiem podstawowym jest dozór elektroniczny, a stawiennictwo w jednostce Policji to jego substytut na wypadek, gdyby dozoru nie dało się zastosować.
§ 3. Orzekając zakaz wstępu na imprezę masową za czyn popełniony w związku z masową imprezą sportową, sąd może orzec obowiązek przebywania skazanego w czasie trwania niektórych imprez masowych objętych zakazem w miejscu stałego pobytu lub w innym wyznaczonym miejscu, z zastosowaniem systemu dozoru elektronicznego.
§ 7. Jeżeli z okoliczności wynika, że wykonanie obowiązku określonego w § 3 jest niemożliwe lub jego orzeczenie jest oczywiście niecelowe, w miejsce tego obowiązku orzeka się obowiązek stawiennictwa skazanego w czasie trwania niektórych imprez masowych objętych zakazem w jednostce organizacyjnej Policji […]
Różnica w wymiarze jest znaczna. Dozór elektroniczny orzeka się na 6–12 miesięcy. Stawiennictwo zastępujące dozór — na okres od 6 miesięcy do 6 lat, nieprzekraczający czasu trwania samego zakazu (art. 41b § 9 k.k.).
Sąd musi wskazać, o które mecze chodzi
Nakładając obowiązek, o którym mowa w § 3, 5 lub 7, sąd określa imprezy masowe, w czasie trwania których obowiązek ten ma być wykonywany, wskazując w szczególności nazwy dyscyplin sportowych, nazwy klubów sportowych oraz zakres terytorialny imprez, których obowiązek dotyczy.
To realna gwarancja procesowa. Obowiązek nie może brzmieć ogólnikowo „w czasie meczów" — orzeczenie musi wskazywać dyscypliny, kluby i zasięg terytorialny. Brak takiego doprecyzowania jest argumentem w apelacji.
Luka w przepisie o wymiarze
Art. 41b § 9 zapowiada wymiar dla obowiązków z § 3, 5 i 7, ale widełki podaje tylko dla § 3 i § 7. Obowiązek z § 5 — stawiennictwo po zakończeniu dozoru — nie ma własnego przedziału i ograniczony jest wyłącznie przez § 6, czyli łącznym czasem trwania zakazu. Nie znaleźliśmy źródła wyjaśniającego, czy to zamierzone.
Zwolnienie z obowiązku
Sąd może zwolnić skazanego z obowiązku orzeczonego na podstawie art. 41b § 5 lub 7 po upływie połowy okresu, na który go orzeczono, jeżeli obowiązek był stosowany przynajmniej przez rok, a zachowanie skazanego wskazuje, że dalsze stosowanie obowiązku nie jest niezbędne do spełnienia celów środka karnego.
To odrębna podstawa od skrócenia samego zakazu. Ustawodawca uregulował ją osobno, bo obowiązki z art. 41b nie są środkami karnymi z art. 39 k.k. Można więc zostać zwolnionym ze stawiennictwa, mając nadal ważny zakaz wstępu.
Najczęstsze pytania
- Czy przy zakazie stadionowym trzeba meldować się na policji?
- Tylko jeżeli sąd nałoży taki obowiązek. Środkiem podstawowym jest dozór elektroniczny w miejscu pobytu (art. 41b § 3 k.k.); stawiennictwo na komisariacie orzeka się, gdy dozór jest niemożliwy lub oczywiście niecelowy (§ 7).
- Jak długo trwa obowiązek stawiennictwa?
- Przy przestępstwie — od 6 miesięcy do 6 lat, nie dłużej niż sam zakaz (art. 41b § 9 k.k.). Przy wykroczeniu — od 6 miesięcy do 3 lat (art. 65 ust. 5 ustawy). Dozór elektroniczny: 6–12 miesięcy.
- Czy można zostać zwolnionym ze stawiennictwa przed końcem?
- Tak. Art. 84 § 3 k.k. pozwala sądowi zwolnić z obowiązku po upływie połowy okresu, jeżeli był stosowany przynajmniej przez rok, a zachowanie skazanego uzasadnia rezygnację z niego.